02Paź

Stopklatki

Sylwester Stabryła posługuje się realistycznym językiem wypowiedzi, a głównym motywem w jego twórczości jest człowiek. Ale nie jest to figuratywizm w rozumieniu stricte akademickim. Bowiem stylistyka prezentowana przez artystę niesie w sobie pewien powiew świeżości, dzięki czemu też wyróżnia się na tle innych, podobnych działań, jak i jest atrakcyjna dla współczesnego odbiorcy.

Jaka to stylistyka? Tak naprawdę trudno ją zdefiniować. Z jednej strony jest to realizm, z drugiej zaś widoczne są inspiracje surrealizmem, fotografią czasem nawet kompozycją neofiguratywną i dekonstrukcją. Niby jest to malarstwo na wskroś osobiste i intymne, a jednak garściami korzystające z ikonografii i motywów wykształconych we wcześniejszych okresach sztuki. I wydaje mi się, że to właśnie ten swoisty eklektyzm sprawia, że malarstwo to jest ciekawe, inne i przyciąga do siebie. Ale nie tylko dlatego jest interesujące.

Obrazy Sylwestra Stabryły są ciekawe również dlatego, że nie usiłują mówić o wielkim temacie. Paradoksalnie właśnie ten wielki temat kryje się w osobistych opowieściach o codziennym życiu i otoczeniu artysty. I aspekt ten należy podkreślić szczególnie, gdyż jest to ważne w kontekście wzmożonego napływu wyjałowionego z jakiejkolwiek warstwy interpretacyjnej malarstwa młodych. Intymny charakter prac Stabryły uzależniony jest od specyficznej kompozycji, a także – i może bardziej – od psychologicznej analizy portretowanych postaci. A te niczym filmowe czy fotograficzne stopklatki zostały zatrzymane w ruchu w nieco teatralny sposób, wyraźnie odcinając się od tła, na którym zostały przedstawione. Bo tło odgrywa tu drugorzędną rolę – niby dookreśla, ale tylko subtelnie.

Najważniejszy jest tu człowiek. Ale nie jest on potraktowany jako figura ludzka czy po prostu portretowany model. Człowiek w malarstwie Stabryły jest materialny i rzeczywisty, pełen trapiących go emocji. Podobnie jak w portrecie psychologicznym, tak i tutaj mamy przykład złożonej analizy psychologicznej, osobowościowej, która skuteczne oddziałuje na odbiorcę.